Biały szum to nie muzyka, tylko dźwięk. Szum przypominający trzaski o płaskim lub wymodelowanym spektrum częstotliwości. Biały szum pokrywa cały zakres. Różowy szum wycisza górę pasma. Brązowy szum schodzi jeszcze niżej, bliżej dudnienia deszczu. Ścieżki są zaprojektowane tak, by zapętlać się bezszwowo przez wiele godzin, bez melodii, bez rytmu i bez gwałtownych zmian poziomu.
Rodzice używają go, by ukoić niemowlęta i maluchy podczas długich drzemek. Pracownicy biurowi włączają go jako tło maskujące gwar w open space. Studenci słuchają go podczas nauki i przygotowań do egzaminów. Osoby z szumami usznymi zapętlają go na całą noc dla ulgi. Pasuje też do medytacji, kodowania w głębokim skupieniu i lotów długodystansowych. Zobacz też ambient lub sen.