Niespokojna muzyka instrumentalna — dysonansowa, niespokojna, zaprojektowana tak, by widz czuł się nieswojo. Rozstrojone smyczki prowadzą drżącą melodię, która nie chce osiąść na żadnej nucie. Niskie drony wiolonczeli trzymają napięcie pod spodem. Drapiące tekstury smyczkowanych talerzy siedzą na krawędziach miksu. Nieregularny, pozasiatkowy puls perkusyjny łamie rytmiczne oczekiwania. Tempa dryfują między 60–90 BPM w dysonansowych klastrach i harmoniach opartych na trytonie, z frazami, które się nie rozwiązują, półkadencjami zawieszonymi w powietrzu i powolnymi crescendami, które budują napięcie, ale nie dają ulgi.
Twórcy horror-shortów podkładają ją pod sceny korytarzy i piwnic. Edytorzy trailerów thrillerowych wycinają ją w reelsy z napięciem psychologicznym. Wizualizatorzy true-crime puszczają ją przez segmenty rekonstrukcji. Niezależni twórcy gier zapętlają ją w sekwencjach skradanki i survival-horroru. Pasuje też do niepokojących filmów storytime na YouTube, koszmarnych shortów i analog-horror-mockumentów. Zobacz też dark lub suspense.