Śmiech klauna potrafi być wesoły jak w cyrkowej paradzie albo lodowaty jak w slasher movie z lat osiemdziesiątych. Te dwa bieguny czynią z dźwięku klauna jeden z najbardziej uniwersalnych elementów sound designu — pasuje do animacji dla dzieci, ale równie dobrze do horroru psychologicznego o złowrogim Pennywise. Producenci podcastów grozy też chętnie po niego sięgają, bo jedno chichotanie potrafi zbudować całą scenę. To uniwersalny akcent, który nie wymaga obrazu.
Pakiet zawiera 27 próbek: piskliwe trąbki, zniekształcone chichoty, kroki w zbyt dużych butach i krótkie zaczepki głosowe. Inżynier dźwięku może je rozciągnąć, dodać pogłos albo zwolnić tempo, żeby z radosnego rekwizytu zrobić koszmar. Wszystko dostępne za darmo — pobierz nagrania bez praw autorskich i wrzuć je do bieżącego montażu bez formalności licencyjnych.